środa, 8 grudnia 2010

Avon Speeddry+ - Twilight Blue

Avon Speeddry+ - Twilight Blue
1. Dostępność - 1 - dostępny w katalogach, ale też często go widzę w różnych sklepach kosmetycznych
2. Cena  - 0,5 - około 13 zł na promocji
3. Kolor - 1 - bardzo mi się podoba, niby czarny, ale pod światło granatowy
4. Aplikacja - 0,5 - na początku było super, ale teraz po około 2 miesiącach zaczął lekko gęstnąć
5. Pędzelek - 1 - bardzo fajny
6. Krycie - 1 - wystarczy jedna warstwa, jednak czasem nakładam dwie
7. Wysychanie - 1 - no może nie obiecane 30 sek, ale do dwóch minut jest suchy
8. Współpraca z innymi preparatami - 1 - nie mam zastrzeżeń
9. Trwałość - 0 - zwykle na drugi dzień już odpryskuje
10. Zmywanie - 0,5 - średnio, ale to ciemny kolor, więc jestem w stanie to zrozumieć

 7,5/10
 Lakier w sumie jest niezły, ale za szybko odpryskuje. :( A i ładniej wygląda na krótkich pazurkach (moje trochę za długie).
//system oceniania pochodzi od Cammie (LINK)
 

niedziela, 5 grudnia 2010

Moje perfumy

Od razu muszę powiedzieć, że nie jestem jakąś kolekcjonerką perfum. :) Mam aktualnie tylko 3 sztuki + jedną roletkę. Aktualnie chcę je wszystkie wykończyć i kupić sobie takie, które będą mi się niesamowicie podobały. Jeśli macie jakieś pomysły, to proszę o informację. Zastanawiałam się nad 212 Sexy Caroliny Herrery. :P Ale zobaczymy jak o będzie - na razie szukam jakiegoś zapachu, który mnie zaciekawi i przy okazji będzie dosyć trwały.

Z firmy C-thru posiadam dwa zapachy.

Jeden to Pearl Garden . Jest to bardzo słodki zapach, w sam raz dla młodych dziewczyn. Niestety nie jestem zbyt dobra w opisywaniu zapachów. Trwałość ma średnią - około 3-4 godzin.
Drugi: Amethyst jest nieco bardziej wyrafinowany, przynajmniej ja mam takie wrażenie. Kojarzy mi się z kobietą, która zna swoją wartość. :) Obydwa zapachy kupiłam w pojemności 30 ml za 25zł na promocji w Rossmanie razem z dezodorantem.
Kolejny zapach to Avon Perceive. Zapłaciłam za niego 50 zł w jednej z bardzo częstych promocji w katalogu. Zapach bardzo mi się podoba, ale jest ciężki do opisania. Używam go zimą - nie wiem czemu, ale kojarzy mi się z tą porą roku. Utrzymuje się ok 3 godziny, więc niestety niezbyt długo.
Roletka to Little Black Dress. Zapłaciłam za nią 10 zł (8ml). Zapach jest przepiękny, jednak bardzo mocny, więc używam go tylko na specjalne okazje.
















Podsumowując - wszystkie zapachy mi się podobają, ale nie na tyle, aby nazwać je moimi ulubieńcami (ich największą wadą jest krótka trwałość).
Chciałam jeszcze wspomnieć o perfumach Pur Blanca Blush - są naprawdę bardzo ładne i śmiesznie tanie. Tylko niestety z trwałością u nich średnio - jak to w perfumach z Avonu. I to by było na tyle. ;)
Serdecznie pozdrawiam.

sobota, 4 grudnia 2010

Lakier Sally Hansen Hard as Nail Xtreme Wear 03


Sally Hansen Hard as Nails Xtreme Wear w kolorze 03 
1. Dostępność - 0 - kiedyś widziałam go w Naturze, ale teraz nigdzie już nie widzę tych lakierów
2. Cena - 0,5 - średnia, bo ok 20 zł, nie pamiętam dokładnie
3. Kolor - 0- szczerze powiedziawszy chyba nie kupiłabym go drugi raz
4. Aplikacja - 1 - świetnie się nakłada, jest rzadki, ale nie za bardzo
5. Pędzelek - 1 - bardzo fajny i precyzyjny
6. Krycie - 1 - jedna warstwa wystarczy w zupełności
7. Wysychanie - 1 - schnie szybko, po około 5 minutach możemy wrócić do zwykłych czynności
8. Współpraca z innymi preparatami - 1 - nie mam żadnych zastrzeżeń
9. Trwałość - 0,5 - średnia ok 3-4 dni
10. Zmywanie - 1 - zmywa się bardzo łatwo

7/10
Lakier ogólnie jest bardzo dobry, ale kolor nie do końca mi odpowiada. To znaczy kiedyś mi się podobał, ale teraz już nie.
//system oceniania pochodzi od Cammie (LINK)
 

piątek, 3 grudnia 2010

Kosmetyki do makijażu - usta

Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Dzisiaj szykuje się bardzo długi post. ;) A to dlatego, że mam zdecydowanie za dużo produktów do ust. :P Może bez zbędnych wstępów zacznę. :)

Błyszczyki

L'oreal Glam Shine Diamond 163 Blush Carat - ten błyszczyk ma nieziemski kolor, długo się utrzymuje, ma mnóstwo drobnych drobinek (nie wyglądają one bazarowo), cena jest średnia.
L'oreal Glam Shine MoonLigkt 98 Nude Moon - właściwości tego błyszczyka są super, ale niestety beznadziejne wyglądam w tym kolorze.
L'oreal Endless Kissable Shine Wear - typowy bezbarwny, nabłyszczający błyszczyk. Spełnia swoje zadanie, przy czym nie skleja ust i długo się trzyma
Od lewej: bezbarwny, 98, 163

Avon Glazewear Sparkle - Coral Reef - bardzo dobry odpowiednik Glam Shine w 3 razy niższej cenie. Tylko trzeba nałożyć go troszkę więcej, aby efekt był taki sam. Kolor również cudny
Astor Shine Deluxe 013 Soft Amber - kolor jest wspaniały - zęby wyglądają przy nim na niesamowicie białe. Długo się trzyma i nie klei ust. Ma bardzo wygodny aplikator.
Sally Hansen Line Smoothing Mineral Lip Treatment kolor #2 - typowy kolor nude. Super wygląda z mocnym makijażem oczu. Ma bardzo ładne drobinki.
Od lewej: Sally Hansen, Astor, Avon


Błyszczyk Inglot o zapachu Cappuccino i Vanilla - kupiłam go ze względu na zapach i niską cenę (5 zł). Niestety jest trochę za rzadki jak dla mnie. Ładnie podkreśla biel zębów.
Bourjois Baume Ensoleille Golden Pink - błyszczyk w słoiczku. Błyszczyk ładny, ale nie do końca odpowiada mi sposób aplikacji.
Od lewej: Bourjois, Inglot


Szminka w kredce Visions (Oriflame) Silver Pink - ta szminka to prawie same drobinki. Ale super wygląda z komplecie z bezbarwnym błyszczykiem.
Błyszczyk Oriflame Beauty Sugar Glaze - w tubce wygląda na różowo - pomarańczowo, ale na ustach jest prawie bezbarwny. Nie mam mu nic do zarzucenia.
"Różdżka" z Avonu - Frozen Rose - szminka, konturówka i błyszczyk w jednym. Oczywiście dopasowane kolorystycznie. Bardzo dobry pomysł i wykonanie też niezłe. Wydaje się, że te kolory są zupełnie różne, ale na ustach wyglądają tak samo.
Od lewej: różdżka: szminka, błyszczyk, konturówka, szminka Visions, błyszczyk Oriflame


Błyszczyk Avon Color Trend - Golden Splendor - bardzo ładny kolor, długo się trzyma, ale lepi się, czego nie znoszę
Błyszczyk Oriflame Visions - First Date - błyszczyk jest niezły, ale kolor strasznie mi nie pasuje.
Od lewej: Visions, Avon


Szminki


Od lewej: 703, 808, 238, 260, 702

Szminka L'oreal Edless Kissable Shine Wear 703 - wspaniały odcień czerwieni, super trzyma się na ustach, nie odbija się na szklankach. Ekstra.
Szminka L'oreal Star Secrets 702 - autografu nie jestem w stanie odczytać. Szminka bardzo fajna, nawilża usta, nieźle się trzyma, ale źle się czuję w tym kolorze.
Szminka L'oreal Colour Riche 808 Champagne Toast - bardzo ładny kolor, bardzo naturalny, długo się utrzymuje, nawilża. Tylko niestety chyba już nie jest dostepny.
Szminka L'oreal Colour Riche 260 Lumiblush - bardzo ładny brązowo - różowy kolor, świetnie podkreśla biel zębów, długo się trzyma.
Szminka L'oreal Colour Riche 238 Amber - super nude kolor. Bardzo naturalny, ładnie się prezentuje z mocniejszym makijażem oka.

















Przepraszam, że tak krótko o każdym produkcie, ale jest ich tyle, że jak bym miała każdy opisywać to notka byłaby stanowczo za długa.
Jeżeli chcecie więcej coś wiedzieć o jakimś konkretnym produkcie to piszcie na dole - postaram się odpowiedzieć, lub zrobić dokładniejszą recenzję.

WAŻNE
Mam do Was pytanie. :) Mam już przygotowane produkty na rozdanie dla Was. ;) Chciałabym spytać, czy w ogóle jesteście chętni i czy pulę "nagród" mam podzielić na trzy mniejsze części, czy na dwie większe? :)

Buziaki. :*

wtorek, 30 listopada 2010

Lakier Sally Hansen Hard as Nails Xtreme Wear (nr się starł)

 Sally Hansen Hard as Nails Xtreme Wear
1. Dostępność - 0 - dawno go nigdzie nie widziałam
2. Cena - 0,5 - średnia, około 20 zł
3. Kolor - 1 - bardzo mi się podoba
4. Aplikacja - 1 - nie ma żadnych problemów
5. Pędzelek - 1 - wygodny i praktyczny
6. Krycie - 1 - jedna warstwa wystarczy
7. Wysychanie - 1 - wysycha bardzo szybko
8. Współpraca z innymi preparatami - 1 - nie mam żadnych zastrzeżeń
9. Trwałość - 0,5 - średnia, około 3-4 dni
10. Zmywanie - 1 - proste i bezproblemowe

8/10
Podsumowując bardzo fajny lakier, tylko mógłby być odrobinę tańszy.
//system oceniania pochodzi od Cammie (LINK)

Zdjęcia w różnym oświetleniu - rzeczywistość najbardziej oddaje zdjęcie drugie od dołu.